Klienci korzystający z usług
bankowości elektronicznej znajdują się pod niestannym ostrzałem hakerów. Jak
się jednak okazuje, cyberprzestępcy nie ustają w atakach na same banki. Firma
Check Point ujawnia, że w Polsce codziennie dochodzi do 160 tego typu
incydentów.


Na łamach Bankier.pl regularnie
ostrzegamy klientów banków przed socjotechnikami stosowanymi przez cyberoszustów.
Z reguły to człowiek jest najsłabszym ogniwem w łańcuchu bezpieczeństwa i
sprawna manipulacja może skutkować kradzieżą pieniędzy z konta. Znacznie
trudniej jest dokonać skutecznego ataku na infrastrukturę bankową. I choć
głośno się o tym nie mówi, to regularnie dochodzi do ataków na instytucje
finansowe. Takie wnioski płyną z danych udostępnionych przez firmę Check Point.
– Żyjemy w czasach, w których
cyberprzestępcy nie muszą włamywać się do banku, aby ukraść pieniądze. Wszystko, czego obecnie potrzebują, to zrozumieć platformy wykorzystywane przez banki i
ich pułapki. Obecnie obserwujemy wzrastający trend, w którym cyberprzestępcy
biorą na celownik aplikacje banków instytucjonalnych – wyjaśnia Lotem
Finkelsteem, szef wywiadu zagrożeń w Check Point Software Technologies.
Polski sektor finansowy to jeden
z trzech celów najczęściej obieranych przez cyberprzestępców. Przeciętna firma
z polskiego sektora bankowo-finansowego atakowana jest ponad 1100 razy
tygodniowo. Podobnie jest na świecie – światowe banki odpierają tygodniowo 1134
ataków. Polski sektor komunikacji jest najbardziej wrażliwy (1149 ataków
tygodniowo).
Tymczasem nie milkną echa
ostatniego ataku hakerskiego na Bank Spółdzielczy w Zambrowie. Kilka dni temu dane
klientów zostały zaszyfrowane przez złośliwe oprogramowanie i w efekcie
przestała działać bankowość elektroniczna. Więcej na ten temat napisaliśmy tutaj.
0 komentarzy