19 lutego wchodzi w życie ustawa o podmiotach obsługujących
kredyty i nabywcach kredytów. Jedną z nowości przewidzianych w tym akcie jest
korzystna dla kredytobiorców opcja restrukturyzacji zadłużenia. Przypominamy,
na czym ma polegać „druga szansa”.


Ze sporym, bo ponad rocznym, poślizgiem do polskiego prawa
trafiają regulacje unijnej dyrektywy NPL. Koncentruje się ona przede wszystkim
na sektorze podmiotów potocznie nazywanych firmami windykacyjnymi. W praktyce
chodzi o biznesy obsługujące niespłacane kredyty na zlecenie np. banków oraz
podmioty nabywające takie wierzytelności i dochodzące ich spłaty.
Dyrektywa (Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady UE
2021/2167 z dnia 24 listopada 2021 r. w sprawie podmiotów obsługujących kredyty)
postawiła sobie za cel zbudowanie jednolitych zasad na terenie Unii (w tym
m.in. licencjonowania podmiotów) i, w efekcie, uregulowanie wspólnego wtórnego
rynku obrotu kredytami. Przy okazji jednak wprowadzono kilka zmian istotnych
dla wszystkich kredytobiorców, nie tylko tych, którzy mają kłopoty z
terminowym opłacaniem rat.
Przy opóźnieniu trzeba zaproponować restrukturyzację
Do ustawy o kredycie konsumenckim dodano artykuł 21a, w
którym narzucono kredytodawcom zobowiązanie do zaproponowania klientowi
opóźniającemu się ze spłatą opcji wnioskowania o restrukturyzację zadłużenia.
Dotychczas podobne rozwiązanie przewidziano tylko dla kredytobiorców
spłacających kredyty hipoteczne. Teraz obejmie on większość pozostałych
zobowiązań konsumentów, w tym karty kredytowe, kredyty gotówkowe i pożyczki
udzielane przez instytucje pożyczkowe.
Pierwszym krokiem kredytodawcy w reakcji na opóźnienia w
spłacie powinno być wysłanie wezwania do dokonania spłaty zaległego
zadłużenia. Wyznaczony termin nie może być krótszy niż 14 dni roboczych.
Po drugie, w tym samym dokumencie musi znaleźć się pouczenie
o możliwości złożenia w terminie 14 dni roboczych wniosku o
restrukturyzację zadłużenia. Wspomniana restrukturyzacja może polegać na
refinansowaniu umowy o kredyt (udzielenie nowego kredytu na spłatę należności)
lub zmianie warunków obowiązującej obecnie umowy. Zmiana warunków może polegać
m.in. na:
- zmianie rodzaju kredytu (np. z linii kredytowej na kredyt spłacany w ratach),
- wydłużeniu okresu obowiązywania umowy i spłaty,
- odroczeniu części lub wszystkich rat,
- zmianie oprocentowania,
- zawieszeniu spłaty,
- spłacie częściowej (np. tylko rata odsetkowa),
- przewalutowaniu,
- częściowym umorzeniu i konsolidacji zadłużenia.
Warto podkreślić, że wymienione w ustawie typy propozycji
nie są zamkniętym katalogiem. Kredytodawcy mogą również wyjść poza zasugerowane
w dokumencie rozwiązania. Warunkiem jest wspólne uzgodnienie warunków przez
obie strony – wierzyciela i dłużnika.
Wniosek o restrukturyzację nie oznacza, że kredytodawca musi
automatycznie zaakceptować sugerowane przez klienta rozwiązanie. W przypadku
odrzucenia wniosku kredytobiorcy o restrukturyzację zadłużenia należy przekazać
mu „w formie pisemnej, bez zbędnej zwłoki, szczegółowe wyjaśnienia dotyczące
przyczyn odrzucenia tego wniosku” – wskazano w ustawie.
Podejście do wniosków nie będzie mogło być jednak czysto
uznaniowe. Ustawa narzuca bowiem kredytodawcom obowiązek „posiadania
odpowiednich polityk i procedur dotyczących stosowania adekwatnych
środków restrukturyzacyjnych przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego”.
Kryteria analizy wniosków o restrukturyzację muszą zatem być zestandaryzowane.
Zmiany w umowach kredytowych po nowemu
Jako użytkownicy rachunków bankowych czy kart płatniczych
przyzwyczailiśmy się, że banki z wyprzedzeniem informują nas o zmianach
dokonywanych w regulaminach czy taryfach opłat. Podobny mechanizm ustawa
wdrażająca NPL wprowadza w przypadku umów kredytowych, zarówno konsumenckich,
jak i dla kredytów hipotecznych.
Nie później niż 30 dni przez zmianą postanowień umowy
powinniśmy otrzymać:
- przejrzysty opis proponowanych zmian, w
tym zmian wymagających uzyskania zgody konsumenta, lub zmian wprowadzonych z
mocy prawa, wraz z harmonogramem ich wdrożenia; - informację o tym, że możemy złożyć reklamację
oraz, gdy nie zostanie ona uwzględniona, wniosek do Rzecznika Finansowego
lub skierować się na drogę sądową lub pozasądowego rozstrzygania sporów.
30-dniowy termin nie obowiązuje, jeśli:
- zmiany są dokonywane na nasz (kredytobiorcy)
wniosek lub - wyraziliśmy zgodę na przekazanie powyższych
informacji przed zmianą postanowień umowy i bez zachowania 30-dniowego terminu
(co może być korzystne przy zmianach, które np. zwiększają uprawnienia
konsumenta).
Przepisów dotyczących zmian w umowach nie stosuje się w
odniesieniu do modyfikacji oprocentowania. Procedura informowania kredytobiorcy
o zmianie stopy była już wcześniej uregulowana w ustawach o kredycie
konsumenckim i o kredycie hipotecznym.
Warto podkreślić, że ten fragment ustawy wejdzie w życie
nieco później. Banki i pożyczkodawcy będą musieli się stosować do niego od 5
kwietnia 2025 r.
0 komentarzy