W Polsce pojawia się pomysł zmiany opłat za wodę. Pierwszy metr sześcienny miałby kosztować złotówkę, opłata od drugiego do czwartego metra kształtowałaby się na poziomie zbliżonym do obecnego, a każdy kolejny metr sześcienny byłby już znacznie droższy. Jakie wady i zalety miałby taki cennik? I czego na temat skłonności ludzi do płacenia za wodę dowiedzieli się naukowcy?

Progresywne opłaty za wodę


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.