Wojciech Boczoń2025-05-09 06:00analityk Bankier.pl

publikacja
2025-05-09 06:00

Spada liczba wypłat gotówki z
bankomatów i ubywa samych urządzeń – wynika z danych opublikowanych przez
Narodowy Bank Polski po czwartym kwartale 2024 roku. W ciągu ostatniego roku
liczba bankomatów stopniała o ponad 1,3 tys. urządzeń. Na koniec ubiegłego roku
konsumenci mieli do dyspozycji 20 741 urządzeń pozwalających pobrać
gotówkę.

Bankomaty i gotówka odchodzą do lamusa. Liczba maszyn i wypłat spada z roku na rok
Bankomaty i gotówka odchodzą do lamusa. Liczba maszyn i wypłat spada z roku na rok
fot. Cmspic / / Shutterstock

Narodowy Bank Polski opublikował
nowe dane o rynku bankomatowym w Polsce. Wynika z nich, że w ostatnim kwartale
2024 roku spadła zarówno liczba, jak i wartość wypłat gotówki dokonywanych w
bankomatach. W analizowanym okresie Polacy dokonali 113,4 mln wypłat gotówki, co
stanowi prawie 5 proc. mniej niż w kwartał wcześniej. Spadła także wartość
dokonanych wypłat – w tym przypadku o prawie 2 proc. kwartał do kwartału.
Łącznie wypłaciliśmy z maszyn 104,9 mld zł.

Z danych Narodowego Banku
Polskiego wynika ponadto, że w czwartym kwartale 2024 roku średnio realizowano
w jednym bankomacie 59,4 wypłat gotówkowych. Dla porównania kwartał wcześniej było
to 62,3. Minimalnie wzrosła natomiast średnia wartość pojedynczej wypłaty
gotówkowej – w analizowanym okresie było to 924,9 zł, czyli o 27,3 zł więcej
niż kwartał wcześniej.

Reklama

Wpłaty na stabilnym poziomie

Nadal chętnie korzystamy z
urządzeń samoobsługowych do składania depozytów, czyli wpłat gotówki. Bank
centralny podaje, że w ostatnim kwartale minionego roku średnio co piąta
transakcja dokonywana w bankomatach była wpłatą gotówki. Wpłaty stanowiły 18,7
proc. liczby wszystkich zarejestrowanych w bankomatach transakcji i w tym
przypadku było to o 0,8 proc. więcej operacji niż w trzecim kwartale 2024 roku.

W analizowanym okresie odnotowano
26,1 mln wpłat gotówkowych w urządzeniach przyjmujących takie wpłaty, czyli więcej
o 0,2 mln (0,6 proc.) w porównaniu z III kw. 2024 r. Nieznaczenie spadła
wartość wpłat porównując kwartał do kwartału (o 1 proc.). Łącznie wpłaciliśmy
do urządzeń samoobsługowych 64,2 mld zł, a średnia wartość wpłaty gotówkowej w
czwartym kwartale 2024 roku wynosiła 2 456 zł. Spadek wyniósł zatem 1,6 proc.
względem poprzedniego kwartału.

Ubywa bankomatów

Na koniec ubiegłego roku w Polsce
funkcjonowało 20 741 bankomatów. Porównując kwartał do kwartału to spadek jedynie
o 55 urządzeń, ale jeśli spojrzymy na końcówkę 2023 roku, to już spadek jest
znacznie większy – ponad 1300 maszyn. W zestawieniu NBP za bankomat uważane są
zarówno tradycyjne bankomaty, jak i recyclery, czyli maszyny umożliwiające
wypłatę i wpłatę gotówki. Jeśli chodzi o same wpłatomaty i recyclery, to na
koniec roku działało ich już 12 011. To wzrost względem minionego kwartału
o 244 maszyny, ale i spadek porównując rok do roku o 29 urządzeń.

Liczba bankomatów dostępnych na
Polskim rynku charakteryzuje się sezonowością. W okresach wakacji czy ferii
zimowych niezależni operatorzy wystawiają w kurortach dodatkowe urządzenia mobilne
pozwalające na dokonywanie wpłat i wypłat pieniędzy. Jest to wygodne dla
konsumentów, bo w wielu mniejszych miejscowościach nadal konieczne jest
posiadanie gotówki do zapłaty za drobne zakupy na straganach czy prywatne parkingi.
Gdy wakacje dobiegają końca, operatorzy demontują urządzenia i stąd można
zaobserwować okresowe wahania liczby dostępnych w Polsce bankomatów.

W ciągu 7 lat sieć skurczyła się o 2,5 tys. urządzeń

Nie zmienia to jednak faktu, że
patrząc w dłuższej perspektywie, liczba bankomatów cały czas się kurczy. Na
przykład w 2018 roku było ich aż o 2,5 tys. więcej niż obecnie. Wynika to
zapewne z kilku czynników. Przede wszystkim branża bankomatowa ma poważne
problemy z rentownością, które wynikają m.in. z niezmienianych od lat opłat
bankomatowych.

Od 15 lat stawka za wypłatę
gotówki kartą krajową, a od 2015 roku także przy użyciu kodu Blik (tzw.
interchange bankomatowy), jaką płacą VISA, Mastercard i Polski Standard
Płatności (Blik) operatorom bankomatów, praktycznie nie zmieniła się. To – jak
informuje Euronet – doprowadziło do sytuacji, w której „krajowe wypłaty
gotówki realizowane są przez operatorów bankomatów w Polsce ponad dwukrotnie
poniżej kosztów, jakie ponoszą oni w związku z taką usługą”.

Niewątpliwie wpływ na taki stan rzeczy
mają też zmieniające się preferencje klientów. Patrząc w dłuższym horyzoncie
czasu, stale rośnie liczba transakcji bezgotówkowych kartami. Chętniej
korzystamy z bankowości mobilnej i płacimy telefonami w sklepach. Z danych
Bankier.pl wynika, że liczba użytkowników aplikacji wynosi już 24 mln – są to
osoby, które chętnie sięgają po bezgotówkowe rozwiązania płatnicze.

Operatorzy bankomatów chcą zmian w opłatach

Być może pozytywnym impulsem dla
rozwoju sieci bankomatowych będzie postępujący proces zmian formatu placówek
bankowych. Coraz więcej instytucji decyduje się na wdrożenie modelu placówki
bezgotówkowej, w której nie ma już tradycyjnych okienek kasowych. Takich
placówek działa już ponad 800 w Polsce. Ponieważ nie umożliwiają one wypłaty
gotówki w kasie, muszą zapewnić klientom inne rozwiązania. W efekcie instalują
maszyny samoobsługowe – bankomaty i wpłatomaty.

O ile jednak w dużych miastach z
dostępem do sieci terminali POS czy bankomatów nie ma większego problemu, to w
mniejszych miejscowościach zdarza się, że brakuje bankomatów. Wydaje się więc,
że konieczna jest branżowa dyskusja, która pogodziłaby interesy zarówno
operatorów kart (Visa, Mastercard) z właścicielami bankomatów w zakresie stawek
interchange. Być może zmiany opłat dałyby impuls do rozwoju sieci i zapewniły
szerszy dostęp do gotówki konsumentom.

Źródło:


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.