Wojciech Boczoń2025-05-28 06:00analityk Bankier.pl

publikacja
2025-05-28 06:00

Choć Blik jest niekwestionowanym liderem płatności za zakupy internetowe, to coś ciekawego zaczyna się dziać na rynku kart. Od wielu kwartałów rośnie liczba i wartość transakcji kartami w internecie. Może to wynikać z rosnącej popularności zakupów w smartfonach.

Karty zaczynają rozpychać się w internecie. Dogonią Blika?
Karty zaczynają rozpychać się w internecie. Dogonią Blika?
fot. Pixel-Shot / / Shutterstock

W przypadku płatności za zakupy
internetowe Polska zawsze była specyficznym rynkiem. Podczas gdy cały świat
płacił za zakupy w Sieci kartami, u nas ogromną popularnością cieszyły się szybkie
przelewy pay-by-link (np. mTransfer). Jako alternatywę klienci wybierali zwykłe
przelewy lub płatność gotówką przy odbiorze. Przedpłata za transakcję za pomocą
karty nigdy nie zaskarbiła serca Polaków.

Później nadeszła  era Blika. System opracowany przez PKO BP i
początkowo znany pod nazwą IKO miał stanowić alternatywę dla płatności kartami
w terminalach POS. Jak się jednak okazało, stał się rozwiązaniem, które
zdominowało polski system e-commerce. I choć dziś wydaje się, że nic już nie
zagrozi pozycji hegemona, to warto zwrócić uwagę na pewną ciekawostkę, o której
pisze Narodowy Bank Polski w swoich analizach. Mianowicie, od kilku kwartałów
rośnie liczba i wartość transakcji kartami w sieci.

Więcej transakcji kartami w internecie

W ostatnim kwartale ubiegłego roku
dokonaliśmy w internecie 82 mln transakcji kartami płatniczymi, czyli o 2,2 mln
(2,7 proc.) więcej niż kwartał wcześniej. Wartość transakcji zrealizowanych w
internecie kartami wyniosła 14,8 mld zł, co w porównaniu z III kw. 2024 r.
oznacza wzrost o 13,9 proc. Na pierwszy rzut oka są to wzrosty stosunkowo
niewielkie, ale gdy cofniemy się na przykład o trzy lata, to wówczas liczba
transakcji w porównywalnym kwartale wynosiła 48,8 mln, a ich łączna wartość 7,4
mld zł.

fot. NBP / Narodowy Bank Polski

Narodowy Bank Polski nie wyjaśnia,
skąd bierze się ten wzrost. Jest on o tyle ciekawy, że w ostatnim kwartale 2024
roku zarówno liczba jak i wartość transakcji ogółem (wszystkich – włącznie z
tymi w sklepach tradycyjnych) spadła. Można jedynie spekulować, że to przede
wszystkim efekt zmieniających się preferencji klientów. Coraz więcej osób dokonuje
zakupów w e-commerce za pomocą smartfonów. Na urządzeniach mobilnych
konkurencyjną wobec Blika formą płatności są cyfrowe portfele Apple Pay i
Google Pay, które pozwalają opłacić zakupy jednym kliknięciem.

Nic nie wskazuje jednak na to, by
karty mogły zdetronizować w sieci Blika. Wystarczy spojrzeć na dane za pierwszy
kwartał 2025 roku. W internecie dokonaliśmy Blikiem aż 325,5 mln transakcji
(wzrost o 23 proc. rok do roku), a ich wartość wyniosła blisko 50 mld zł (wzrost
o 31 proc. rdr).

Przelewy pay-by-link tracą popularność wśród klientów

Karty zyskują jednak kosztem
odchodzących do lamusa przelewów pay-by-link. Tak wynika z raportu opracowanego
przez firmę TPay, która sprawdziła ulubione metody płatności Polaków. Jak się okazuje,
jeszcze w latach 2020 i 2022, jako drugi ulubiony sposób płatności
wskazywaliśmy pay-by-linki. Ale już w latach 2023 i 2024 zmieniła się druga
lokata na podium. W miejsce pay-by-linków wskoczyły karty, a szybkie przelewy
spadły na trzecie miejsce.

Raport pokazuje też ogromną
dysproporcję wśród ulubionych sposobów płatności Polaków w Sieci. Blika jako
ulubioną metodę wskazało aż 58 proc. respondentów, podczas gdy karty i przelewy
online po 11 proc.

fot. TPay / TPA Horwath

Analitycy TPay zwrócili uwagę
także na różnicę w sposobie dokonywania płatności w internecie ze względu na
wiek. Blik jest dominującą metodą płatności we wszystkich grupach wiekowych,
jednak jego popularność maleje wraz z wiekiem. Karty płatnicze to metoda o
stabilnej popularności, choć warto zauważyć niewielki wzrost zainteresowania
kartami wśród osób starszych.

W grupach wiekowych 25-54 lata znaczną
popularnością cieszą się przelewy online; konsumenci 55+ częściej wybiorą
przelewy tradycyjne. Portfele elektroniczne są domeną najmłodszych konsumentów,
aktywnie korzystających ze smartfonów zarówno do robienia zakupów jak i
płacenia za nie za pomocą karty zapisanej w urządzeniu – czytamy w raporcie.

Źródło:


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.