Michał Kisiel2026-07-09 06:00analityk Bankier.pl

publikacja
2026-07-09 06:00

Najpóźniej za dokładnie rok banki będą musiały wdrożyć usługę
weryfikacji odbiorcy płatności dla transakcji w złotych. Taki termin przewiduje
projekt ustawy przygotowanej przez Ministerstwo Finansów. Rozwiązanie ma
utrudnić życie oszustom i wyeliminować niektóre pomyłki w przelewach.

Banki będą musiały sprawdzać dane odbiorcy przelewu. Jak to będzie wyglądać?
Banki będą musiały sprawdzać dane odbiorcy przelewu. Jak to będzie wyglądać?
/ Gemini

„Bank nie ma obowiązku sprawdzenia zgodności danych
posiadacza rachunku z danymi odbiorcy wskazanymi w zleceniu płatniczym” – tak
brzmiało jedno ze zdań w wyroku
Sądu Najwyższego, który opisywaliśmy na łamach Bankier.pl
.  Gdy
wpiszemy poprawny, istniejący numer rachunku bankowego, ale należący do innej
osoby lub instytucji, moglibyśmy oczekiwać, że bank przyjmujący zlecenie
wyłapie nieporozumienie, sprawdzając dane odbiorcy, np. nazwisko. Tak się
jednak nie dzieje, liczy się tylko unikalny identyfikator, czyli numer konta.
Inaczej mówiąc, w formatce przelewu możemy wpisać co chcemy jako np. imię i
nazwisko odbiorcy. Nie ma to na razie żadnego technicznego znaczenia.

Wkrótce jednak w bankach pojawi się nowy mechanizm, który
nazywany jest weryfikacją odbiorcy płatności (VOP – Verification of Payee).
Dla przelewów w strefie euro rozwiązanie to jest obowiązkowe od 9 października
2025 r. To efekt wejścia w życie unijnego
rozporządzenia o przelewach natychmiastowych
. Do 9 lipca 2027 r. banki
w Polsce muszą być w stanie wysyłać płatności natychmiastowe euro i
korzystać z usługi weryfikacji odbiorcy płatności
. Projekt
ustawy
o zmianie niektórych ustaw w celu rozwoju rynku finansowego oraz
zwiększenia stabilności finansowej na tym rynku przewiduje, że taki sam
termin będzie dotyczyć weryfikacji dla poleceń przelewu w złotych
.

Co to będzie w praktyce oznaczać dla klientów? Spójrzmy na przykład
instytucji ulokowanej w strefie euro (Revolut), która już ma obowiązek
stosowania VOP dla przelewów we wspólnej walucie

Ostrzeżenie dostaniemy w dwóch przypadkach

Załóżmy, że zlecamy przelew i podajemy imię i nazwisko lub
nazwę odbiorcy. Jeszcze przed potwierdzeniem operacji otrzymamy informację o
tym, czy dane te zgadzają się z danymi, które ma „u siebie” bank odbiorcy
.

Bankier.pl

W pierwszym scenariuszu wszystko jest w porządku. Imię i
nazwisko posiadacza docelowego rachunku są dokładnie takie same jak te, które
podaliśmy wypełniając zlecenie. Mamy zatem „dokładne trafienie”, co potwierdzi
nam nasz bank.

Bankier.pl

W scenariuszu drugim podane przez nas informacje lekko
różnią się od tych zapisanych w banku odbiorcy płatności. W poniższym
przykładzie odbiorca odnotowany został jako „Michal Kisiel” (bez polskiej
litery), a my wpisujemy imię z „ł”. To tzw. „częściowa zgodność” (partial
match), o której ostrzeże nasz bank. Różnice mogą wynikać z transliteracji
obcojęzycznych nazw, różnej szczegółowości zapisów (np. Firma X zamiast Firma X
Sp. z o.o.).

Bankier.pl

W scenariuszu trzecim dane przez nas podane są zupełnie inne
niż te, na jakie założono docelowy rachunek. Otrzymamy ostrzeżenie o braku
zgodności
. Może to oznaczać, że staliśmy się celem oszustwa. Wiele typów
wyłudzeń, począwszy od „e-wnuczka”, a skończywszy na dopłatach do paczek,
opiera się na skłonieniu ofiary do samodzielnego wysłania pieniędzy. To tzw. oszustwa APP (ang.
Authorized Push Payment Fraud). Usługa weryfikacji odbiorcy płatności stanowi
dodatkową barierę dla przestępców, a potencjalne ofiary mają jeszcze jedną
szansę, by dostrzec niebezpieczeństwo.

Weryfikacja nazwy to nie blokada przelewów

Warto podkreślić, że niezależnie od tego, jaki wynik będzie
miała weryfikacja, ostateczną decyzję o zleceniu przelewu podejmuje klient.
Niezgodność danych nie oznacza, że płatność zostanie zablokowana. Cały proces
odbywa się jeszcze przed wysłaniem środków i ma tylko dać nadawcy dodatkową informację.

W Polsce technicznym przygotowaniem wymiany danych pomiędzy bankami
zajmuje się Krajowa Izba Rozliczeniowa. W poszczególnych instytucjach graficzna
forma prezentacji statusów weryfikacji może być inna niż w pokazanym przez nas
przykładzie.

Źródło:

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.