W obowiązującym obecnie prawie nie narzucono bankom
obowiązku oferowania wypłat gotówkowych. Narodowy Bank Polski chce przy okazji
prac nad ustawą o rozwoju rynku finansowego załatać tę „lukę”.


24 sierpnia 2026 r. w Rządowym Centrum Legislacji
opublikowano datowany na 13 sierpnia dokument
skierowany do Ministerstwa Finansów i Gospodarki. Autorem jest Prezes Narodowego
Banku Polskiego Adam Glapiński. Dokument dotyczy tylko pośrednio procedowanego
właśnie projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu rozwoju rynku
finansowego oraz zwiększenia stabilności finansowej na tym rynku. Proponuje się
w nim nowelizację jednego z artykułów Prawa bankowego.
W art. 65 miałby zostać dodany punkt 1, który brzmi: „Bank
prowadzący rachunek bankowy zapewnia posiadaczowi rachunku bankowego dostęp
do środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku polegający na
możliwości dokonywania z tych środków wypłat gotówki”. Do tej pory
wspomniany artykuł odnosił się tylko do procesu wypłaty, wskazując na obowiązek
sprawdzenia tożsamości osoby zlecającej taką operację.
Jak wskazuje bank centralny, „Prawo bankowe nie reguluje
obowiązku banku w zakresie zapewnienia posiadaczowi rachunku możliwości dokonywania
przez niego wypłat”. Mówiąc inaczej, banki dziś nie mają obowiązku
oferowania wypłat gotówkowych. NBP chce załatać lukę w regulacjach, która
dziś nie wydaje się dotkliwa, ale w przyszłości może okazać się istotną
przeszkodą w zapewnieniu dostępu do pieniądza gotówkowego. Paradoksalnie, obowiązek
przyjmowania wpłat gotówki został w Prawie bankowym ujęty. Artykuł 66 mówi,
iż „banki są obowiązane przyjmować wpłaty gotówkowe na rachunki bankowe oraz
przeliczać i sortować banknoty i monety pochodzące z tych wpłat”.
„Prawne zagwarantowanie posiadaczom rachunku możliwości
wypłaty środków (…) ma szczególne znaczenie w czasach zwiększonego zapotrzebowania
na gotówkę oraz na wypadek wystąpienia zakłóceń w realizacji płatności
bezgotówkowych, np. blackout, awarie systemów płatności elektronicznych,
katastrofy naturalne” – czytamy w piśmie NBP. Bank centralny podkreśla, że doświadczenia
z czasów pandemii oraz pierwszych dni agresji Rosji w Ukrainie pokazują, że „obywatele
w sposób naturalny zwracają się ku gotówce, która pełni wówczas rolę
stabilizatora napięć społecznych”.

NBP jest zdania, że zaproponowane sformułowanie da bankom
swobodę wyboru realizacji narzuconego obowiązku. Przywołanymi przykładami są
jednostki organizacyjne prowadzące obsługę kasową i sieci bankomatów.
Można podejrzewać, że zaktualizowanie przepisów ułatwić może
w przyszłości doprecyzowanie obowiązków związanych z dostępem do gotówki. Na
łamach Bankier.pl wskazywaliśmy na działania podejmowane w tej dziedzinie
(określanej hasłem „access to cash”) przez bank
centralny Nowej Zelandii, w
Wielkiej Brytanii czy Irlandii.
Instytucjom finansowym narzucono tam minimalne wskaźniki dostępności usług
gotówkowych, aby odpowiedzieć na problem „białych plam” na mapach placówek i
bankomatów.
Procedurom związanym z wypłatami gotówki przyjrzał się ostatnio
Wojciech
Boczoń, wskazując że zalecenie „miej gotówkę” coraz trudniej zrealizować, gdy
banki piętrzą trudności.
0 komentarzy