Według Białka „wyjątkowo krzywdzący jest pogląd jakoby banki były głównym winowajcą braku inwestycji”. Zaś Agnieszka Wachnicka, wiceprezes ZBP, przytaczała dane, z których wynika, że słabość inwestycji była widoczna od wielu lat – również wtedy, gdy stopy procentowe, a zatem i oprocentowanie kredytów, były znacznie niższe niż obecnie.
– Już od 2006 r. obserwujemy trend systematycznego spadku planów inwestycyjnych firm. Nie należy tego wiązać z przejściowym okresem wyższych stóp procentowych. Znaczna część przedsiębiorstw nie podejmuje inwestycji nie ze względu na wysoki koszt finansowania, ale ze względu na brak takiej potrzeby – mówiła Wachnicka.
0 komentarzy