Już od dawna można
otworzyć konto osobiste, nie przekraczając progu placówki bankowej. Kilka lat
temu wdrażana była metoda na tzw. selfie, obecnie do zdalnych form otwarcia rachunku
dołączają potwierdzenie tożsamości przez mObywatela lub e-dowód. Nie są to
jednak zbyt popularne rozwiązania w bankach.

Kiedyś selfie, teraz mObywatel i e-dowód. Nie w każdym banku otworzysz konto w ten sposób
Kiedyś selfie, teraz mObywatel i e-dowód. Nie w każdym banku otworzysz konto w ten sposób
fot. Kampus Production / / Pexels

Konto osobiste to podstawowy produkt bankowy. Obecnie służy
nie tylko do dokonywania podstawowych rozliczeń, ale pomaga w dokonywaniu
decyzji finansowych czy ułatwia korzystanie z usług, które na pierwszy rzut oka
nie mają wiele wspólnego z kontem w banku jak np. opłacanie biletów
parkingowych.

Konto osobiste to także przepustka do innych produktów u
danego dostawcy usług finansowych. Aby skorzystać np. z konta oszczędnościowego
czy lokaty, trzeba się często „wylegitymować” posiadaniem ROR-u w danym banku. Mimo
że zwolennicy gotówki mają swoje argumenty, to pewne jest jedno – bez konta
bankowego w obecnych czasach trudno się obejść w niektórych sytuacjach.

Banki wychodzą klientom
naprzeciw

Liczba indywidualnych kont bankowych ciągle rośnie. Zgodnie
z ostatnim raportem NetB@ank od Związku Banków Polskich w III kwartale
ubiegłego roku tych z dostępem do bankowości elektronicznej było już ponad 44,1
mln. W ciągu 12 miesięcy ta liczba wzrosła 3,18%, bowiem rok wcześniej było to
ok. 42,8 mln rachunków.

W związku z niesłabnącą popularnością kont osobistych banki
przygotowują coraz prostsze rozwiązania otwarcia konta osobistego, które nie
wymagają od klientów nie tylko wyjścia z domu, ale również faktycznego kontaktu
z doradcą np. na infolinii.

Jedną z pierwszych metod założenia konta online, która wciąż
jest dostępna w wielu instytucjach, było złożenie wniosku przez internet oraz
podpisanie umowy dostarczonej przez kuriera.
Może to być korzystne rozwiązanie
dla osób, które np. nie korzystają ze smartfonów (wniosek został złożony na
stronie internetowej banku). Minusem jest konieczność oczekiwania na dokumenty,
co znacznie wydłuża proces otwarcia konta.

Do dyspozycji klientów jest także możliwość weryfikacji tożsamości
klienta za pomocą przelewu weryfikacyjnego z innego banku
. To szybka metoda dla
tych, którzy poszukują kolejnego rachunku np. z uwagi na obecną tam promocję.

Smartfonowa rewolucja

Kilka lat temu do grona dostępnych metod otwarcia rachunku
dołączyło założenie rachunku na tzw. selfie. W
połowie 2020 r. już siedem banków oferowało taką metodę założenia rachunku
,
a niecały rok później – już
dwanaście instytucji
. Jak widać, przyrost liczby banków oferujących takie udogodnienie
dla klientów, był bardzo szybki. W tej metodzie można założyć konto, wykonując
zdjęcia swojej twarzy a następne zdjęcia dowodu osobistego do porównania.

Nowe formy założenia konta takie jak te z wykorzystaniem
e-dowodu lub mObywatela są zwykle uzupełnieniem metody z robieniem zdjęć
twarzy. W związku z tym, że m.in. zastępują one tradycyjne wykonywanie zdjęć dowodu
osobistego, to w niektórych bankach niewiele je różni od wcześniej wprowadzonej
metody. Być może dlatego nie spieszą się one z ich wdrożeniem i zaledwie kilka
instytucji ma ją w swoim repertuarze.

Konto na e-dowód w
pięciu bankach

Choć dla niektórych może brzmieć tajemniczo, to e-dowód jest
niczym innym niż plastikowym dowodem osobistym z aktywnymi funkcjami cyfrowymi.
Dzięki wbudowanemu chipowi można na nim zapisać różne dane na temat jego
posiadacza takie jak imię, nazwisko czy PESEL. Wydawany jest on w Polsce od 2019
r.

Aktualnie konto osobiste z weryfikacją e-dowodem można
założyć w pięciu bankach – Banku Pekao, Credit Agricole, mBanku, Nest Banku
oraz VeloBanku.
Proces otwarcia rachunku jest do siebie zbliżony w każdym z
nich – należy złożyć wniosek o konto w aplikacji mobilnej, wykonać kilka zdjęć
twarzy w kilku ujęciach oraz potwierdzić tożsamość, podając indywidualny kod
PIN z e-dowodu. To nie koniec – konieczne będzie także przyłożenie dokumentu do
telefonu z aktywną funkcją NFC.

Konto na mObywatel to
również rzadkość

Swoją tożsamość można również zweryfikować za pomocą
mObywatela. Choć w wielu bankach można tę aplikację wykorzystać np. do potwierdzenia
tego, czy jesteśmy tą osobą, za którą się podajemy w fizycznym oddziale
instytucji, to nie zawsze przekłada to się na możliwość otwarcia rachunku. Konto
osobiste za pomocą mObywatela można założyć w Banku Pekao, mBanku, Nest Banku,
Santander Banku oraz VeloBanku.

W przypadku części banków mObywatel wystarczy do założenia
rachunku. Tak jest np. w Santander Banku Polska. Nest Bank, który tę metodę wprowadził
pod koniec stycznia br., wymaga z kolei dodatkowego potwierdzenia np. przez
przelew, wizytę w oddziale lub z wykorzystaniem wideoweryfikacji.

Mimo że nowe metody otwarcia rachunków mogą znacząco ułatwić
życie, to trzeba zweryfikować, czy pozwolą na pełne korzystanie z rachunku.
W
niektórych przypadkach konieczna będzie wizyta w oddziale. Tak jest np. w
mBanku, który informuje na stronie, że otwarcie konta przez mObywatela jest
możliwe, ale aby korzystać z produktów w banku konieczne będzie podpisanie
umowy w placówce.  

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.

Źródło:

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.