PKO BP, największy gracz na naszym rynku, podawał, że gdyby nie „zdarzenia nadzwyczajne” – chodzi głównie o konieczność tworzenia rezerw na ryzyko prawne hipotek walutowych – to zarobiłby nie 9,3 mld zł, a 14 mld zł. A lokująca się w drugiej połowie pierwszej dziesiątki krajowych banków filia francuskiego BNP Paribas wykazałaby zysk przekraczający 3 mld zł.


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.