mBank to ostatni duży gracz na naszym rynku, który w kredytach konsumpcyjnych zrezygnował ze stosowania stawki WIBOR. Od kilku dni nie prowadzi już sprzedaży pożyczek, w których WIBOR byłby podstawą do wyliczania oprocentowania. Podobnie jak u zdecydowanej większości konkurentów w mBanku jest teraz stosowana stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego.
– Dostosowaliśmy naszą ofertę do standardów rynkowych – tłumaczy Kinga Wojciechowska-Rulka, rzeczniczka mBanku. Zmiana dotyczy kredytów udzielanych na dłuższe terminy. Pożyczki na okres do dwóch lat mają w bankach co do zasady oprocentowanie stałe.
Wojciechowska-Rulka zwraca też uwagę na komunikat narodowej grupy roboczej ds. reformy wskaźników referencyjnych z jesieni ub.r., w którym jest mowa o tym, że „zakłada się oddolne odchodzenie sektora finansowego od stosowania WIBOR”.
0 komentarzy