Znaczenie mają też napięcie geopolityczne na świecie i duża podaż obligacji ze strony państw wysoko rozwiniętych.
Gwałtowne zmiany notowań aktywów, które przetoczyły się przez rynki finansowe na początku sierpnia, zwiększyły wśród inwestorów poczucie niepewności, sprzyjając tym samym wzrostowi cen złota. Rynkowe notowania metalu, mającego status bezpiecznej przystani, wróciły na ścieżkę rekordów, przekraczając 2,5 tys. dol. za uncję.
– Decydujące znaczenie mogło mieć osłabienie dolara, które nałożyło się na długoterminowe czynniki sprzyjające wzrostowi cen złota – ocenia Rafał Bogusławski, główny strateg firmy Analizy Online.
0 komentarzy