Bez kategorii
Zadzwonili z "departamentu bezpieczeństwa PKO BP", zabronili kontaktować się z policją. Relacja ofiary cyberoszustów
Zaczęło się od telefonu od rzekomego pracownika bankowego. Numer identyfikacyjny, artykuły kodeksu karnego, sprytna narracja o przestępczej grupie – i zakaz kontaktowania się z policją, by „nie zepsuć śledztwa”. Mój kolega Tomek prawie wpadł w pułapkę. Opowiada, jak to wyglądało krok po kroku. / Bankier.pl Pierwsze uderzenie: jesteś ofiarą, nie podejrzanym Czytaj dalej…