Zaczął się on wyraźnie osłabiać w przeddzień ataku Rosji na Ukrainę, gdy widoczny był wzrost napięcia w stosunkach między oboma krajami. W ciągu dwóch dni kurs euro wzrósł z 4,55 zł do 4,7 zł. Wczoraj utrzymywał się na tym poziomie jeszcze do godzin południowych, czyli do momentu, gdy jest ustalany kurs średni NBP. Później jednak bardzo szybko złoty tracił na wartości. Za euro trzeba było płacić niemal 4,8 zł, kurs franka szwajcarskiego doszedł niemal do 4,7 zł, a dolara przekroczył 4,31 zł. Po południu kurs w stosunku do każdej z tych walut był już jednak o kilka groszy niższy.
Bez kategorii
Wszystkie kredyty w jednym miejscu. Ile można zaoszczędzić na racie?
O 1300 zł rat mniej miesięcznie, a do tego dodatkowe 20 tys. zł na bieżące potrzeby – na takie korzyści można liczyć konsolidując kredyty. W październikowym rankingu sprawdzamy propozycje banków gotowych połączyć kilka zobowiązań w Czytaj dalej…
0 komentarzy