Jutro Narodowy Bank Polski ogłosi projekcję inflacyjną, ale już z informacji, które pojawiły się w uzasadnieniu zeszłotygodniowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej o podwyżce stóp oraz w wypowiedziach Adama Glapińskiego, prezesa banku centralnego, wynika, że nie mamy co liczyć na szybkie pożegnanie z wysokimi cenami i wysokim oprocentowaniem kredytów. Choć szef NBP mówi o zbliżaniu się końca cyklu zaostrzania polityki pieniężnej, to zastrzega, że jeżeli będzie taka potrzeba, stopy nadal będą podwyższane. W ocenie analityków NBP inflacja wróci w okolice celu banku centralnego w 2024 r.
Bez kategorii
Szefowa eService: Gotówka nie przestaje być potrzebna, liczy się odporność całego systemu
Z jednej strony wzmacniamy dostęp do gotówki, z drugiej – limitujemy jej użycie. O tym, czy to właściwy kierunek i jak wpłynie on na rozwój płatności bezgotówkowych, rozmawiamy z Joanną Seklecką, prezeską zarządu eService, największego Czytaj dalej…
0 komentarzy