W konsultacjach projektu unijnego rozporządzenia zabierali głos klienci banków z Polski. Argumentowali przede wszystkim, że decyzja KE oznaczałaby zewnętrzną ingerencję w ich umowy kredytowe. Ich zdaniem taka zewnętrzna zmiana byłaby niedopuszczalna. Podobny jest tok myślenia frankowiczki Beaty Sołowicz, która w ubiegłym tygodniu poinformowała o złożeniu skargi na rozporządzenie KE do Trybunału Sprawiedliwości UE. Mariusz Korpalski z kancelarii Komarnicka Korpalski wskazywał też, że stopa SARON jest wyliczana inaczej niż LIBOR. Sposób określania wysokości stawki jest według niego na tyle skomplikowany, że konsument nie jest w stanie sprawdzić, czy wyliczenia SARON są prawidłowe. Brak możliwości uzupełnienia umów „z zewnątrz” jest powodem unieważniania hipotek frankowych przez sądy, uznające, że banki w nieprawidłowy sposób definiowały w umowach z klientami sposób ustalania kursu szwajcarskiej waluty.
Bez kategorii
RPP nie rusza stóp, EBC podnosi. Złoto, GPW i banki pod lupą Inwestora Wojtka
Cześć, tu Inwestor Wojtek. Zapraszam do przeglądu najważniejszych wydarzeń gospodarczych i rynkowych, w którym przyglądamy się m.in. decyzjom banków centralnych. Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o pozostawieniu stóp procentowych w Polsce bez zmian, ale EBC zdecydował Czytaj dalej…
0 komentarzy