W konsultacjach projektu unijnego rozporządzenia zabierali głos klienci banków z Polski. Argumentowali przede wszystkim, że decyzja KE oznaczałaby zewnętrzną ingerencję w ich umowy kredytowe. Ich zdaniem taka zewnętrzna zmiana byłaby niedopuszczalna. Podobny jest tok myślenia frankowiczki Beaty Sołowicz, która w ubiegłym tygodniu poinformowała o złożeniu skargi na rozporządzenie KE do Trybunału Sprawiedliwości UE. Mariusz Korpalski z kancelarii Komarnicka Korpalski wskazywał też, że stopa SARON jest wyliczana inaczej niż LIBOR. Sposób określania wysokości stawki jest według niego na tyle skomplikowany, że konsument nie jest w stanie sprawdzić, czy wyliczenia SARON są prawidłowe. Brak możliwości uzupełnienia umów „z zewnątrz” jest powodem unieważniania hipotek frankowych przez sądy, uznające, że banki w nieprawidłowy sposób definiowały w umowach z klientami sposób ustalania kursu szwajcarskiej waluty.
Bez kategorii
Wszystkie kredyty w jednym miejscu. Ile można zaoszczędzić na racie?
O 1300 zł rat mniej miesięcznie, a do tego dodatkowe 20 tys. zł na bieżące potrzeby – na takie korzyści można liczyć konsolidując kredyty. W październikowym rankingu sprawdzamy propozycje banków gotowych połączyć kilka zobowiązań w Czytaj dalej…
0 komentarzy